„Zielone przedszkole” czerwiec 2016

„Zielone przedszkole” – Darłówko 04.06 – 10.06.2016r. za nami! Już po raz dziesiąty mieliśmy okazję przenieść się na drugi koniec Polski. Większość przedszkolaków z „grupy piratów” i dzieci szkolnych – grupa „odkrywców” wraz z rodzicami dotarła na miejsce samochodem. Każdy dzień rozpoczynał się od zajęć plastycznych oraz wspólnych zabaw muzyczno – ruchowych w języku polskim, angielskim i „pirackim” (przebojem wyjazdu zostały piosenki: „Bum cyk, cyk”, „ Płynęła szalupa”, „ Hands up” oraz „ Simamaka”). Poniżej zamieszczone zostały niepublikowane dotąd fragmenty zapisków z okrętowego dziennika podróży grupy „odkrywców” i „piratów”:
SOBOTA Dzień pierwszy:
W sobotni poranek rozpoczęliśmy swoją podróż po wybrzeżu. Już pierwszego dnia „piraci” i „odkrywcy” oraz ich rodzice serdecznie – muzycznie przywitali pozostałych uczestników podróży. Po krótkich zajęciach każda z rodzin zajęła swoją kajutę i wyruszyła na zwiedzanie pięknego wybrzeża.
NIEDZIELA Dzień drugi:
Na dobry początek dnia dzieci wzięły udział w zabawach muzycznych
i integracyjnych. Wszyscy uczestnicy zajęć wykonali piękne i… bardzo głośne żaby
z papierowych talerzyków. Nasze głośne zachowanie, przywołało równie hałaśliwe koleżanki – mewy oraz wielu turystów. Dlatego też kolejnym punktem spotkania było omówienie zasad panujących w grupie oraz uroczyste ślubowanie. Zasadom obowiązującym w „Królestwie Neptuna” podporządkowały się dzieci, a także dorośli, dlatego tydzień minął tak miło
i bezpiecznie. Grupa „piratów” wybrała się na bliskie morskie wybrzeże , a grupa „odkrywców” doświadczyła siły drzemiącej w bańkach mydlanych. Uczestnicy zajęć poznali nowy sposób na zabawę bańkami. Poprzez niezwykłą siłę drzemiącą w fizyce – kolorowe kuleczki odbijały się od rękawic. Uśmiechów i braw zachwytu nie było końca, szczególnie, że „ten” eksperyment można powtarzać z powodzeniem w domu. Na zakończenie dnia za pomocą łopat i dłoni wykopaliśmy największy dół na całym wybrzeżu – w którym kolejnego dnia miał zostać zakopany przepis na „fenomenalne bańki mydlane”.

PONIEDZIAŁEK Dzień trzeci:
Po zajęciach plastycznych każdy mógł choć na chwilę zamienić się w ozdobioną białymi i czarnymi paskami zebrę. Podczas gdy piraci wyruszyli na krótki rejs, grupa „odkrywców” obmyśliła chytry plan, aby móc lepiej obserwować te dzikie zwierzęta. Każdy z uczestników wybrał się na poszukiwanie szyszek do ozdoby piaskowej twierdzy. Już po chwili na plaży wyrosły dwa piękne zamki, z których można było śmiało podglądać dziką zwierzynę. Zmęczeni, ale szczęśliwi wybraliśmy się na dwór indyjskiego władcy i poznaliśmy tajemnicę działania Łóżka Fakira. Z pomocą Pana Piotra – naszego nadwornego fizyka, zapisaliśmy również przepis na „fenomenalne bańki mydlane”. Każdy z uczestników ekspedycji wziął udział w zawodach w podbijaniu baniek mydlanych przy pomocy rękawic. Rekordzistą okazał się zostać Sir Kamil, który podbił bańkę ponad 40 razy. Aby móc podbijać świat potrzebne jest również szczęście podczas podróży. Dlatego też, rycerze i damy dworu postawiły swój los na szali podczas gry w kości.
WTOREK Dzień czwarty:
W słoneczny wtorek, dzieci wybrały się w podróż do bajkowej krainy. Był to niezwykły dzień, ponieważ każdy z nas oswoił groźnego psa i mógł zabrać go do domu. Po krótkich zajęciach plastycznych grupa „piratów” zabrała się do ciężkiej pracy – budowy ogromnego zamku z piasku, natomiast grupa „odkrywców” dokonała niezwykłej sztuki – dzieci przebiły balon na wylot za pomocą długiej wykałaczki, lecz zachował on dalej swój kształt. Prawdziwy odkrywca musi być niezwykle spostrzegawczy, dlatego też udowodniliśmy, że potrafimy zobaczyć, aż pięć kostek jednocześnie. Podczas zabawy z kolorową chustą animacyjną nauczyliśmy „szaloną wiewiórkę” trudnej sztuki latania, pokazaliśmy „różowej małpce” w jaki sposób zjeżdża się do środka krateru. Ponadto, poznaliśmy siłę sztormu i zawód rybaka oraz trudne życie złotej rybki, wybraliśmy się do szalonego fryzjera, spotkaliśmy strasznego rekina i zjedliśmy pyszne naleśniki. Podczas kilku zabaw przypominaliśmy sobie swoje imiona (czasem znikaliśmy bez wieści). Wybraliśmy się również do barwnego ogrodu by zerwać kwiat lotosu. Na zakończenie lekkie „płatki” nauczyły się latać.
ŚRODA Dzień piaty:
Słoneczny poranek zaprosił wszystkich do wspólnej zabawy w kole ze śpiewem oraz wspaniałej zabawy plastycznej. Rodzice z wielkim zaangażowaniem pomagali swoim pociechom w wykonaniu pamiątki z nad morza „ Obrazka morskich wspomnień”
Później odbyły się zaślubiny z morzem w otoczeniu króla mórz i jego świty (aby uzyskać miano „morskiego wilka”, należało pokonać bardzo trudny tor przeszkód, zjeść macki ośmiornicy, wypić sok z glonów i pocałować pierścień Neptuna). Każdy z nowo ochrzczonych „wilków morskich” otrzymał swoje nowe imię. Rodzice oprócz zaproszeń na zajęcia z piratami i odkrywcami brali udział w zajęciach integracyjnych: wspólne ognisko, kąpiel w basenie czy piękny zachód słońca.

CZWARTEK Dzień szósty:
W słoneczny, ale wietrzny czwartek dzieci wykonały piękny nadmorski krajobraz. „Piraci” kolorowali morskie obrazki, śpiewali morskie piosenki i czytali wesołe opowiadania., a „podróżnicy” zdobywali sprawność i tężyznę fizyczną podczas gry w twistera i zabawy z chustą animacyjną na plaży. Kolorowe zabawy wywołały zainteresowanie pozostałych plażowiczów, którzy uwieczniali nasze zabawy w postaci filmów i zdjęć. Jednak, zabawą która wywołała najwięcej emocji było „kółko i krzyżyk”. Dzieci szkolne na chwilę zamieniły się w symbole koła i krzyżyka, tymczasem wybrzeże stało się rewelacyjną planszą do gry. Po intensywnym treningu fizycznym i rozwijaniu myślenia strategicznego trenowaliśmy swoje szare komórki podczas doświadczeń fizycznych. Grupa „odkrywców” wykonała zestaw doświadczeń powietrze kontra woda. Uczestnicy eksperymentów poznali siłę drzemiące w wodzie podczas eksperymentów (magiczne wiaderko i tornado wodne).
PIĄTEK Dzień siódmy:
Jak powszechnie wiadomo nic nie uprzyjemnia podróży bardziej niż muzyka. Dlatego też w ostatni dzień wykonaliśmy piękne kolorowe gitary klasyczne. Grupa
„piratów” wzięła udział w zabawach tropiących, min. „Poszukiwanie skarbu piratów”, natomiast grupa „odkrywców” poznała siłę powietrza, ciśnienie atmosferyczne (a właściwie jego brak) w półkulach magdeburskich co spowodowało respekt przed siłami natury. Samodzielnie wykonanie latającego balonu na ogrzane powietrze oraz pokazanie jak działa żaglówka i samolot uświadomiły grupie moc drzemiącą w otaczającym nas świecie. Na zakończenie spotkania z przyrodą dzieci szkolne miały możliwość samodzielnego sprawdzenia sprężystości materii i utworzenia bańki w bańce.
Każdy odkrywca i pirat nie tylko powinien być spostrzegawczy, ale też dużo zapamiętywać z tego co zauważy dlatego młodzież i przedszkolaki poznali łańcuchową metodę skojarzeń, którą można wykorzystać nie tylko w postrzeganiu świata. Zabawy w języku angielskim, szukanie ukrytych obrazków, niekończąca się zabawka z papieru Flexagon oraz wyklejanie obrazka papug za pomocą plasteliny dopełniły przygody. Na zakończenie, każdy z uczestników otrzymał pamiątkową butelkę z listem oraz pamiątkami znad Bałtyku.
W piątek 10.06.2016r. po pysznej kolacji, uśmiechnięci, pełni wrażeń wracaliśmy do domu! Żegnamy morze! Z pewnością za rok znowu tu przyjedziemy.

— admin